realizatorzy
obsada
opis
Jedna z najsłynniejszych operetek wszech czasów powraca — i to z przytupem, ironią, i piekielnie dobrą zabawą. Orfeusz w piekle Jacques’a Offenbacha to od lat synonim muzycznej błyskotliwości i teatralnej przewrotności. Ten kultowy tytuł, z jego słynnym „piekielnym galopem”, czyli kankanem, podbił serca publiczności na całym świecie - teraz zabrzmi podczas XXXII BFO w zupełnie nowej, zaskakującej odsłonie szczecińskiej Opery na Zamku.
Mityczni kochankowie są sobą znudzeni i każde szuka sposobu na zerwanie małżeńskich kajdanów. Z pomocą przychodzi nieoczekiwanie bóg piekieł Pluton, który porywa Eurydykę. Orfeusz, choć niechętnie, wyrusza za żoną do podziemi… To punkt wyjścia do świetnej zabawy i serii komicznych zdarzeń.
Orfeusz w piekle J. Offenbacha, czyli operetkowy hit w wersji szczecińskiej Opery na Zamku Fot. Dawid Stube
Szczecińska inscenizacja przenosi akcję z antycznych przestrzeni w… świat współczesnych mediów. Olimp staje się studiem wielkiego telewizyjnego show, Ziemia - serialem paradokumentalnym, a Piekło - niskobudżetowym horrorem pełnym przerysowanych bohaterów popkultury. Aktorzy, celebryci, influencerzy i twórcy contentu tworzą barwną, przerysowaną panoramę współczesnej kultury, będącą idealnym tłem dla opowieści o podwójnej moralności, hipokryzji i nadużywaniu władzy.
Widownia staje się świadkiem „wizji live” - obserwując na dużym ekranie, jak w teatralnym studiu filmowym tworzy się spektakl pełen ironii, energii i humoru.
Ta wersja Orfeusza w piekle to spektakl, który łączy lekkość operetki, dowcip i wyrazistą satyrę w świeżej, współczesnej formie.
Projekt plakatu: Wojciech Stefaniak
Brak spektakli w najbliższej przyszłości

Już teraz można zaplanować wizytę w Operze Nova w nowym sezonie! W kasie Opery Nova oraz online rozpoczęliśmy sprzedaż biletów na repertuarowe spektakle we wrześniu, październiku, listopadzie 2026. Na 70. sezon artystyczny obowiązuje nowy cennik, ale... Do końca sierpnia nasze karty upominkowe można jeszcze nabyć w dotychczasowej cenie.

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Henryka Kańciaka - znakomitego artysty tancerza, solisty bydgoskiej sceny baletowej, który przez wiele lat był związany z naszym teatrem operowym. Henryk Kańciak zmarł, przeżywszy 88 lat. Ostatnie pożegnanie Artysty odbędzie się 15 lipca w Kościele Świętego Krzyża w Bydgoszczy (ul. Artyleryjska 10). Ceremonię pogrzebową o godz. 13.00 poprzedzi modlitwa różańcowa, msza święta rozpocznie się o godz. 13.30. Henryk Kańciak s...

To było najgorętsze zakończenie sezonu artystycznego w historii bydgoskiej Opery! Na scenie panowała wysoka temperatura uczuć i emocji, na widowni – entuzjazm Publiczności porwanej energią muzyki George'a Gershwina i historią wytańczoną w balecie Krzysztofa Pastora „Amerykanin w Paryżu”, który był ostatnim spektaklem dla naszego wieloletniego solisty Krzysztofa Górskiego. A poza gmachem teatru... żar lał się z nieba – termometry pokazywały niemal 40°C w cieniu!